Warsztaty muzyczne

Czwartek 29 października był dla przedszkolaków bardzo ciekawy. Za sprawą niezwykłego gościa i przedmiotów, które ze sobą przywiózł dzieci mogły wziąć udział w wyjątkowym koncercie. 

Czwartek 29 października był dla przedszkolaków bardzo ciekawy. Za sprawą niezwykłego gościa i przedmiotów, które ze sobą przywiózł dzieci mogły wziąć udział w wyjątkowym koncercie. 
Niezbyt często zdarza się zobaczyć tylu młodych muzyków grających na prawdziwych afrykańskich bębnach. Każde dziecko siedziało przy swoim instrumencie i miało okazję przekonać się jak wygląda lekcja muzyki – powtarzanie rytmów, dostosowywanie się do innych, słuchanie dyrygenta a nawet bycie nim przez chwilę. 
Trzeba przyznać, że nasze przedszkolaki mają wyczucie rytmu i pięknie to zaprezentowały. Zabawa była wspaniała – dowodem na to mogą być zdjęcia i film z tego niecodziennego koncertu. 
Na koniec każdy mógł zapytać o co tylko chciał dzięki temu dowiedzieliśmy się między innymi z czego powstają takie piękne instrumenty. Kto wie – może właśnie dziś ktoś zaraził się „muzycznym bakcylem” i kiedyś będzie grał tak pięknie jak nasz gość. A na razie pięknie dziękujemy za zapoznanie nas z tym oryginalnym rodzajem muzykowania.
Aneta MaliszCzwartek 29 października był dla przedszkolaków bardzo ciekawy. Za sprawą niezwykłego gościa i przedmiotów, które ze sobą przywiózł dzieci mogły wziąć udział w wyjątkowym koncercie. 

 

Niezbyt często zdarza się zobaczyć tylu młodych muzyków grających na prawdziwych afrykańskich bębnach. Każde dziecko siedziało przy swoim instrumencie i miało okazję przekonać się jak wygląda lekcja muzyki – powtarzanie rytmów, dostosowywanie się do innych, słuchanie dyrygenta a nawet bycie nim przez chwilę. 

 

Trzeba przyznać, że nasze przedszkolaki mają wyczucie rytmu i pięknie to zaprezentowały. Zabawa była wspaniała – dowodem na to mogą być zdjęcia i film z tego niecodziennego koncertu. 

 

Na koniec każdy mógł zapytać o co tylko chciał dzięki temu dowiedzieliśmy się między innymi z czego powstają takie piękne instrumenty. Kto wie – może właśnie dziś ktoś zaraził się „muzycznym bakcylem” i kiedyś będzie grał tak pięknie jak nasz gość. A na razie pięknie dziękujemy za zapoznanie nas z tym oryginalnym rodzajem muzykowania.

 

Aneta Malisz