Andrzejki

W dniu 27 listopada nasze przedszkole zamieniło się w tajemniczą krainę wróżb i zabawy. Jak zwyczaj każe obchodziliśmy imieniny Andrzeja, które to zawsze łączą się z przepowiadaniem przyszłości.

W dniu 27 listopada nasze przedszkole zamieniło się w tajemniczą krainę wróżb i zabawy. Jak zwyczaj każe obchodziliśmy imieniny Andrzeja, które to zawsze łączą się z przepowiadaniem przyszłości. Przedszkolaki bardzo lubią niezwykłość tego dnia więc i tym razem z radością poddały się niezwykłemu nastrojowi. Na początek każda grupa na swój sposób próbowała się dowiedzieć jakie niespodzianki szykuje nam przyszłość. Było mnóstwo śmiechu gdy okazało się, że ktoś ma zostać kucharzem lub policjantem albo, że ktoś inny będzie mieszkał w zamku lub zwiedzał obce kraje. Wiele emocji wzbudzało również przekładanie butów w stronę drzwi, przekłuwanie serduszka z wypisanymi na nim imionami a na koniec najciekawsze chyba czyli lanie wosku. Po takich atrakcjach dodaliśmy sobie energii do dalszej zabawy poprzez słodki poczęstunek. Gdy wszystkie grupy były gotowe przeszliśmy na dużą salę gdzie rozpoczął się prawdziwy bal. Było wiele zabaw, konkursów, tańca i śmiechu. Zabawy przy znanych dzieciom przebojach jak zwykle sprawiły wiele radości i dopiero obiad zmusił nas do zakończenia tej wspaniałej zabawy. Teraz nie pozostaje nam nic innego tylko poczekać na efekty naszych wróżb pamiętając jednak, że to przede wszystkim doskonałą zabawa. 
Aneta Malisz W dniu 27 listopada nasze przedszkole zamieniło się w tajemniczą krainę wróżb i zabawy. Jak zwyczaj każe obchodziliśmy imieniny Andrzeja, które to zawsze łączą się z przepowiadaniem przyszłości.

 

Przedszkolaki bardzo lubią niezwykłość tego dnia więc i tym razem z radością poddały się niezwykłemu nastrojowi. Na początek każda grupa na swój sposób próbowała się dowiedzieć jakie niespodzianki szykuje nam przyszłość. Było mnóstwo śmiechu gdy okazało się, że ktoś ma zostać kucharzem lub policjantem albo, że ktoś inny będzie mieszkał w zamku lub zwiedzał obce kraje. Wiele emocji wzbudzało również przekładanie butów w stronę drzwi, przekłuwanie serduszka z wypisanymi na nim imionami a na koniec najciekawsze chyba czyli lanie wosku. Po takich atrakcjach dodaliśmy sobie energii do dalszej zabawy poprzez słodki poczęstunek. Gdy wszystkie grupy były gotowe przeszliśmy na dużą salę gdzie rozpoczął się prawdziwy bal. Było wiele zabaw, konkursów, tańca i śmiechu. Zabawy przy znanych dzieciom przebojach jak zwykle sprawiły wiele radości i dopiero obiad zmusił nas do zakończenia tej wspaniałej zabawy. Teraz nie pozostaje nam nic innego tylko poczekać na efekty naszych wróżb pamiętając jednak, że to przede wszystkim doskonałą zabawa. 

 

Aneta Malisz